Leczenie Leczenie

Opublikowane Czerwiec 4th, 2015 | przez Redakcja Jakleczycborelioze.pl

1

Jak leczyć boreliozę

Leczenie boreliozy jest problemem spędzającym sen z powiek zarówno lekarzom jak i pacjentom. Prawidłowe zdiagnozowanie boreliozy jest niezwykle trudne ze względu na wielość różnorodnych objawów oraz często długi okres mijający pomiędzy znalezieniem na ciele kleszcza, a pojawieniem się pierwszych widocznych objawów. Jeżeli uda się już stwierdzić, że pacjent jest zarażony boreliozą istnieje kilka metod leczenia tej choroby zakaźnej.

Jak standardowo leczy się boreliozę?

Standardową metodą leczenia boreliozy najczęściej wykorzystywaną przez lekarzy w Polsce jest przeprowadzenie intensywnej antybiotykoterapii z użyciem takich środków jak penicylina, cefalosporyn czy tetracyklina. Antybiotyk należy przyjmować zgodnie z zaleceniem lekarza przez okres ok. 21 – 28 dni. Terapia tego rodzaju, zwana systemem IDSA, ma znaczną skuteczność w przypadku wczesnego wykrycia stanu chorobowego u zakażonego. W takim przypadku zastosowana terapia może prowadzić do pełnego wyleczenia chorego. Niestety rzadko się udaje zdiagnozować boreliozę na tyle wcześnie, żeby terapia wg systemu IDSA była w pełni skuteczna. W przypadku znalezienia na ciele kleszcza i zaobserwowania rumienia (intensywnego zaczerwienia w okolicach ukłucia przez zakażonego kleszcza), warto udać się do lekarza i skorzystać zapobiegawczo z tej standardowej metody leczenia. W przypadku standardu leczenia IDSA przyjmuje się, że występujące po zastosowaniu tej metody objawy chorobowe stanowią stan poboreliozowy, którego ta terapia już nie obejmuje.

Porównanie metod IDSA I ILADS

W ostatnich latach w Stanach Zjednoczonych rozpoczęto wprowadzanie nowszej procedury leczenia boreliozy o nazwie ILADS. Stosujący tę terapię lekarze zakładają, że borelioza jest chorobą przewlekłą, a pojawianie się objawów jest rozłożone w czasie. Stąd przy stosowaniu metody ILADS stosuje się jednocześnie wiele antybiotyków podawane przez długi okres czasu: czasem miesięcy a nawet lat. Stosowanie wielu antybiotyków ma pomóc w zwalczeniu wszystkich form przetrwalnikowych boreliozy, które mogą występować jednocześnie u pacjenta, a są odporne na różne podawane antybiotyki. Stąd wg lekarzy stosujących tę metodę stosowanie jednego leku nie umożliwia pełnego wyleczenia pacjenta. Niestety często występującym problemem przy stosowaniu tak długiej terapii antybiotykowej jest możliwość obniżenia odporności organizmu na inne choroby. Niezwykle istotne jest więc stosowanie odpowiedniej diety i suplementów, które umożliwią utrzymanie odporności.

Metody naturalne leczenia boreliozy

Odchodząc od terapii medycznych warto wspomnieć też o metodach naturalnych leczenia boreliozy. Istnieje wiele rodzajów terapii w ramach medycyny naturalnej. Leczenie ziołami, zioła Buhnera, terapie biorezonansowe, personalna naturalnej suplementacja oraz personalna naturalna dieta, ozonowanie krwi to tylko niektóre ze znanych, mniej lub bardziej popularnych sposobów zwalczania zakażenia boreliozą. Stosowanie biorezonansu zakłada użycie określonych częstotliwości rezonansowych, które odpowiadają poszczególnym kategoriom patogenów (czynników wywołujących choroby) to jest wirusów, grzybów, bakterii. Mimo istnienia kilku odmian biorezonansu, wszystkie opierają się na tej samej zasadzie i wykorzystują drgania rezonansowe. Równocześnie stosować można stosowanie odpowiedniej diety uzupełniającej ilość mikroelementów i witamin w organizmie co może znacznie poprawić komfort życia i wspomóc pozostałe terapie leczące boreliozę. Na popularności zyskuje coraz bardziej stosowanie ozonoterapii polegającej na dokonaniu autotrasfuzji krwi. Podczas zabiegu od pacjenta pobierana jest krew, która przy pomocy specjalnego środka zostaje naozonowana do odpowiedniego stężenia, a następnie zostaje wtłoczona z powrotem do krwioobiegu. Oprócz poprawienia natleniania krwi i tkanek organizmu ozonoterapia wykazuje dobre wyniki w zwalczaniu bakterii, grzybów i pasożytów. Jej stosowanie przy zakażeniu boreliozą we wczesnym stadium może przynieść zadowalające efekty. Niestety jej stosowanie w przypadku mocno rozwiniętego stadium boreliozy może przynieść efekty wyłącznie krótkotrwałe.

Wykrywanie boreliozy

Wykrycie boreliozy jest trudne w przypadku dorosłych, a w stosunku do dzieci stanowi nie lada wyzwanie. Dzieci są bardzo narażone na ukłucie kleszcza w związku z aktywnym trybem życia i częstym przebywaniem w środowisku o zwiększonym występowaniu tego pajęczaka. Ukłucie kleszcza jest bezbolesne (w związku z występującą w płynach kleszcza substancją znieczulającą) co utrudnia znacznie znalezienie go u dziecka. Profilaktycznie należy po każdej wizycie na terenie o zwiększonym ryzyku złapania kleszcza obejrzeć ciało dziecka w poszukiwaniu tych pasożytów i jak najszybciej je usunąć. Kleszcze bardzo często znaleźć można na skórze głowy, za małżowinami usznymi, pod pachami, w pachwinach czy zgięciach stawów. Jeżeli znajdziemy kleszcza należy go ostrożnie usunąć zagiętą pęsetą, a okolice ukłucia zdezynfekować woda utlenioną bądź spirytusem.

Zarówno w przypadku dzieci jak i dorosłych największym problemem jest prawidłowe zdiagnozowanie choroby. W przypadku dzieci, wg statystyk, tylko w około 10 % przypadków pojawia się rumień, który jest pierwszą podstawą do uznania, że osoba ukłuta przez kleszcza została zakażona boreliozą. W takiej sytuacji do wykrycia choroby dochodzi dopiero na dalszym etapie, kiedy pojawiają się objawy rozsiane. W tym stadium leczenie musi być już agresywniejsze i dłuższe.

W przypadku małych dzieci ciężko jest zaobserwować pojawiające się objawy dlatego trzeba bardzo starannie obserwować pojawiające się zmiany. Elementem wskazującym na zakażenie boreliozą mogą być nagłe zmiany zachowania czy pojawienie się niewystępujących wcześniej problemów z uczeniem się, wysławianiem, koncentracją. Częstym objawem są także problemy ze snem, budzenie się w nocy czy nadmierna senność. U dziecka pojawić się też mogą bóle mięśni, zębów czy dokuczliwe bóle głowy. W przypadku dzieci występuje także jeden z podstawowych objawów w postaci poczucia zmęczenia i senności nieuzasadnionej faktycznymi okolicznościami.

Ważną rolę w wykryciu objawów boreliozy u dziecka w wieku szkolnym powinna być obserwacja przez wychowawców, którzy mogą odnotować pewne zmiany w zachowaniu wskazujące na możliwe zarażenie. Nie wolno bagatelizować wskazanych wyżej zmian zakładając, że są to standardowe objawy dojrzewania młodego człowieka.
Metoda leczenia boreliozy u dziecka nie różni się od tej, którą wykorzystuje się w leczeniu dorosłych. Najbardziej standardowym sposobem leczenia jest procedura IDSA, w której zarażonemu podawany jest jeden antybiotyk przez okres około 21 – 28 dni. Ta metoda jest skuteczna w przypadku wczesnego wykrycia zakażenia, kiedy bakterie nie rozprzestrzeniły się jeszcze po organizmie, czyli w okresie do 4 tygodni od kontaktu z zakażonym kleszczem. Jak wspomniano wyżej tak wczesne wykrycie choroby w przypadku dziecka jest niezwykle trudne, dlatego warto zapoznać się z innymi metodami leczenia.

Od niedawna zyskuje na popularności standard leczenia ILADS zakładający stosowanie wielu antybiotyków umożliwiający usunięcie z organizmu wszelkich form przetrwalnikowych krętka Borreli (bakterii wywołującej boreliozę). Antybiotyki przyjmuje się zazwyczaj przez kilka miesięcy. Niestety metoda ta niesie ze sobą pewne ryzyko upośledzenia odpowiedzi immunologicznej organizmu. W związku z tym stosowanie jej u dzieci wymaga szczególnej uwagi. Niezbędne jest wówczas stosowanie diety wspomagającej odporność organizmu oraz farmakologicznych suplementów. Wielokrotne przyjmowanie leków w ciągu dnia, także w szkole, wymaga uwagi nie tylko dziecka i rodziców, ale także uprzedzonych o tym nauczycieli. O skuteczności terapii decyduje bowiem jej konsekwentne przeprowadzenie.

Borelioza jest chorobą niezwykle trudną w diagnostyce i leczeniu. Ma to szczególne znaczenie w przypadku dzieci, u których rzadko po ukłuciu przez kleszcza pojawia się rumień, a czasem nie udało nam się nawet zaobserwować kleszcza. Z tego powodu należy bardzo uważnie obserwować zachowanie dziecka i swoje wątpliwości skonsultować z lekarzem specjalistą, którym może uratować dziecko przed rozprzestrzenieniem się drobnoustrojów po organizmie.

BigButton

Tags: , ,




  • Kinga Łuńska

    Dokładnie ja dostałam antybiotyk 2 razy czyli łacznie przez 2 miesiące.
    Lekarze antybiotykami żonglują jak klauni w cyrku. Nie będę komentować faktu że jak mój rodzinny lekarz skierował mnie do poradni to musiałam czekać 6 miesięcy !
    Dobre i to bo jak bym go nie przycisnęła to i do tej pory bym nic wie wiedziała.

Wróć do góry strony ↑